Polska Szkoła
0 1

O nas

Polska Szkoła jest portalem edukacyjnym prowadzonym przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą przy współpracy Ministerstwa Edukacji Narodowej dla wspierania uczestnictwa w kulturze, nauczania języka polskiego, polskiej historii i geografii za granicą w celu podtrzymywania więzi Polaków z Krajem.

Ukraina, Drohobycz - Wystawa: Ostatni emisariusz - Tadeusz Chciuk – Celt

29.11.2015 r. w Drohobyczu (Ukraina) odbyło się uroczyste otwarcie wystawy pt. Ostatni emisariusz - Tadeusz Chciuk – Celt. Bohater wystawy to drohobyczanin, żołnierz AK, cichociemny, redaktor i współtwórca Radia Wolna Europa. Wystawa została sprowadzona do Drohobycza z Muzeum Historii Ruchu Ludowego w Warszawie, a jest eksponowana w salach Muzeum „Drohobyczyna”.

Czytaj więcej

emo Czy zaglda tu ktos z GRECJI?

Opienie PT Nauczycieli sa bardzo cenne, ale dlaczego nie chca się wypowiedziec rodzice?
Proszę tych z Panstwa , ktorzy tu zagladaja, aby poprosili rodzicow o glos na temat szkoly.
M. Krasuska

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

A jaka jest wg Ministerstwa rola szkol polskich za granica? Zapewnienie integracji w kraju pobytu (na co wskazywaloby pytanie pani Krasuskiej z 3.10.2008), czy tez umozliwienie polskim dzieciom kontynuacji nauki w Polsce w przypadku powrotu do kraju i ogolnie kontakt i krzewienie jezyka polskiego i jego kultury? I takie pytanie moze warto byloby zadac rodzicom. Dlaczego posylaja dzieci do szkoly polskiej - by mialy dobry start w Grecji, czy w Polsce (czy w obu tych krajach)? Czy sa tez moze jakies inne wzgledy? Natomiast co do pytania, czy szkola spelnia oczekiwania rodzicow - wydaje mi sie, ze wzrastajaca z roku na rok liczba uczniow posylanych do szkoly atenskiej w systemie ramowym oraz nie tak dawna walka rodzicow o reaktywacje szkoly mowia same za siebie....

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Rodzice nie zagladaja na te forum,poniewaz nic nie wiedza o tej stronie.Ja takze wchodzilem na strone MEN-u,ale tego forum nie znalazlem,dopiero przed paroma dniami powiedziala mi wychowawczyni(jestem w trojce klasowej),ze takie forum istnieje.Mysle ze teraz zainteresowanie bedzie wieksze.Moja corka chodzi do 4-ej klasy nauczania ramowego.W przyszlosci za 2-3 lata zamierzamy wrocic do Polski,nie wyobrazam sobie Aten bez szkoly polskiej,bo niby jak moje dziecko mialoby poradzic sobie po powrocie do Polski,w szkole w kraju.Ze szoly greckiej do Polski to chyba niemozliwe.Wszkole greckiej jest duzo nizszy poziom,a tryb nauczania zupelnie inny.W najblizszym czasie dodam nastepny komentarz.
A.Nowierski

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Z zainteresowaniem przeczytałam wypowiedzi nauczycieli szkoły polskiej w Atenach...i tak jakoś wyszło mi landrynkowo... Jest świetnie ... jest wyjątkowo ... Niestety nie jest! jasne nie powinnam narzekać bo jestem wybrańcem gdyż moje dziecię chodzi do szkoły publicznej a że na obcej ziemi, czasem los tak się plecie.. ale ma ten kawałek polskości o która dbam... zastanawia mnie coś innego..zastanawia mnie sam nauczyciel... jako nazwa zawodu ... jako człowiek wykonujący ciężka pracę ... i odpowiedzialną bo przecież to on pomaga takiemu jak ja - rodzicowi w wychowaniu dziecięcia... w wyciągnięciu tego co w nim najlepsze i wskazanie tego co kuleje...jednocześnie umiejętnie lawiruje w wcale nie łatwej materii jaką jest nauczanie..i niestety moje wrażenia są byle jakie...O ! nie żebym wytykała błędy, bo ja sędzią nie jestem ale mam wrażenie że to takie odwalanie pańszczyzny... a gdzie pasja.. zamiłowanie do zawodu .. Kiedyś jak ktoś komuś chciał zadać dziekciu to mówił " obyś cudze dzieci uczył"... a z drugiej strony nie chciałabym wszystkich wkładać do jednego worka bo przez swoje niedopatrzenie mogłabym urazić a to ostatnia rzecz jaka chciałabym zrobić... mam taka małą dygresję:.... dlaczego tu w szkole polskiej w Atenach większośc nauczycieli traci czas na zadawanie pytań, które mają ujawnić to, czego uczeń nie umie? podczas gdy nauczyciel z pasją. tzw. " z prawdziwego zdarzenia" stara sie za pomoca pytań ujawnić , to co uczeń umie lub też to czego jest się w stanie nauczyć..." bo trzeba powiedzieć sobie prawdę że do szkół poza granicami kraju trafiają dzieciaki z różnych środowisk.. z róznymi przeżyciami.. z różną osobowością... z różnych rodzin... Może nieco demagogii w tym ale powiedzmy sobie prawdę różnica poziomów nauczania tu a w kraju jest ogromna... że szkoły takie często oderwane sa od rzeczywistości.. rządzące się swoimi prawami.. Nie wiem z czego to wynika .. no może się domyślam.. jednakże zostawiam tą wiedzę sobie..Jeśli chodzi o integrację ze społecznością grecką.. duma polska czasem mnie przeraża a szczególnie u młodych ludzi którzy niewiele o niej wiedzą a obnoszą sie nią niczym paw z szeroko rozłożonym ogonem... przez co czasem zostawiają niesmak u rdzennej społeczności..co nie zawsze pozostaje bez echa..i wiem że tylko za to można winić rodzinny dom bo tam następuje pierwsza nauka szeroko pojętej kultury a przedewszystkim nauka tolerancji, szacunku.. bez względu na przeciwną stronę..Co zaś sie tyczy dobrego startu ... myśle iż wielu ma marzenia... wielu ma pragnienia i na tym się kończy... kończą szkołę i jeśli nie mają świadomości że bez wyształcenia daleko nie zajdą.. powielają zycie swoich rodziców..bo przyszłośc dziecka zależy od umiejetności pokierowania nim tak by obrane przez niego cele mogły być spełniane chodzby małymi kroczkami...A w Nowym Roku 2009 wytrwałości życzę...i zdrowia życzę..i szczęścia życzę...tak sobie.. Wam Nauczyciele Drodzy... Wam Rodzice, byście umieli spojrzeć i rozróżnić co jest wartością ważniejszą dla Was i Waszych dzieci ... a Wam Uczniowie cieszcie się szkołą .. nauką..zbobywajcie wiedzę ..szanujcie nauczycieli choć czasem o szacunek trudno bo kiedyś na samo wspomnienie szkoły łezka się zakręci... Szczęśliwego Noewgo Roku 2009...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Szanowni PaństwoSerdecznie dziękuję za czas, który poświęciliście, aby podzielić się swoimi opiniami o szkole. Cieszy mnie ta dyskusja (zwłaszcza dlatego, że pojawili sie rodzice) i zapewniam, że każdy głos jest czytany, a argumenty rozważane w gronie osób, którym los oświaty polskiej za granicą nie jest obojętny - zapewniam.Licząc wyłącznie na wyważone i przemyślane wypowiedzi pozwolę sobie zapytać Rodziców:czy widzicie Państwo w funkcjonowaniu szkoły obszary, które można zmienić i które być może powinny sie zmienić, tak aby zapewnić Waszym dzieciom najlepszą edukację i najlepszy start po maturze?Z najlepszymi życzeniami Szczęśliwego Nowego Roku !M.Krasuska - naczelnik Wydziału Polonii, Migracji i Wielokulturowości w MEN

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Przede wszystkim szacunek... i jeszcze raz szacunek zachowując przy tym hierarchię nauczyciel - uczeń...jak napisałam poprzednio, to są różne dzieci więc i różne osobowości..różny stopień chłonięcia wiedzy...jak to napisał jeden z uczniów na blogu szkoły " nie robić z wszystkich Mickiewiczów czy Einsteinów" to nie wyjdzie a jedynie zniechęci. Tych co są ponadprzeciętni wyciągać wyżej a nie podcinać skrzydeła, natomiast tych co ledwo,ledwo ,motywować czasem nawet lepszą oceną niżli zasłużyli .. Jestem niepokorny rodzic... taki co chciałby może nie idealnej szkoły bo takiej nie ma ale takiej w której nie usłyszę " tu panuje prawo dżungli".. w której za brak wpłaty na komitet rodzicielski/ nieobowiązkowa/ nie pojedzie się szantażem w moją stronę a potem się go spełni ...Mam zbyt świeży obraz szkoły w kraju... i zbyt świeże tamtejsze traktowanie ucznia... i jakoś nie mogę przywyknąć do zwyczajów tu panujących ... wręcz nawet nie chcę... Zależy mi by moje dziecię nie najgorsze ,otrzymało w solidny i z poszanowaniem zasób wiedzy ... by nie karano go za charakter pisma... by nie karano go za brak notatki z lekcji którą sam prowadził ...by miał szeroki dostęp np . do zajęć z matematyki bo jest humanistą i matematyka jest przeciętna..Nie chcę przez wymagania ,czasem z księżyca, załatwiać mu korepetycji .. a tu to jest nagminne...w kraju z czym takim się nie spotkałam... i najważniejsze marzy mi się by rodzice uczniów tej szkoły przestali się bać !!! By mieli odwagę powiedzieć głośno o swych bolączkach bez obawy iż pocztą pantoflową usłyszą/" Pani J. będzie jeszcze jadła z mojej ręki " I teraz pójdzie fama ...Oj! jaka ta J. trzeba coś z nią zrobić...ale biorę pełną odpowiedzialność za swoje słowa i mam ich świadomość... To budujące że są ludzie którzy chcą dbać o te dzieciaki i na usta wchodzi zdanie .." by się to tylko na dobrych chęciach nie skończyło "Co się tyczy matury... mój syn za dwa lata będzie ją zdawał jako ostatni rocznik ... bo według słow jakie usłyszałam na ostatnim zebraniu... liceum już nie będzie... marzy mi się / znów marzy/ by szkoła pomogła mu przygotować się z przedmiotów jakie i są obowiązkowe / ale w możliwie jak nalepszy sposób na miarę jego umiejetności./ i tych wybranych przez niego.. tych które będa podstawą w dalszym toku nauki ... nadmieniam iż zamierza studiować tu w Atenach , kierunek - historia. Ale żeby nie wyglądało iż tylko mam nijakie zdanie na temat szkoły, ma ona w sobie jedną rzecz uczy te dzieciaki tej takiej prostej a jakże pięknej polskości i pokazuje ją na zwenątrz... I to zapisuje na jej plus... Oby ich było więcej..

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Zasilane przez Forum Kunena
Ministerstwo Edukacji Narodowej Ministerstwo Spraw Zagranicznych Senat RP Fundacja 'Oświata Polska za Granicą' Polonijne Centrum Nauczycielskie w Lublinie Ośrodek Rozwoju Edukacji Stowarzyszenie Wspólnota Polska Fundacja Pomoc Polakom na Wschodzie Fundacja SEMPER POLONIA Fundacja Edukacja dla Demokracji ORPEG
Footer